Zabawy małych paluszków – modelina

Rik&Rok

Wiaderko plasteliny z akcesoriami

Przewidziany wiek wg producenta od 36 msc życia – u nas zabawa trwa od  17 msc życia

Dostępny w sieci AUCHAN.

 

Nasza przygoda z modeliną rozpoczęła się przypadkiem. Otóż rodzice pierwszy raz od narodzin syna wybrali się gdzieś sami…skończyło się czymś, co podobno powszechne w przypadku pierwszego wyjścia po długim czasie od narodzin pierworodnego mianowicie zakupami…ale nie zakupami dla nas, dla domu chociażby…tylko szalonymi zakupami dla tego naszego małego chłopczyka, który przecież został pierwszy raz bez nas. Zakupy były owocne, obkupiliśmy go solidnie,a jakże. 

Jednym z zakupów była własnie modelina. Pierwsze doświadczenia z „lepieniem”mieliśmy za sobą i szaleństwa nie było, więc podeszłam do tego z lekką dozą ostrożności czy oby na pewno się spodoba.

Nasz zestaw składa się z wiaderka (ogromny plus – elegancko wszystko się do środka mieści i wygodne do noszenia dla małych rączek), 4 słoiczków plasteliny z formami w pokrywie, dwóch strzykawek, jednego wałka, foremek z różnymi kształtami oraz z dwóch rodzajów nożyków. 

Elementy są małe, ale bez przesady. Raczej napisałabym, że zgrabne i wygodne. Maluszek ma do wyboru 8 foremek – serce, motyl, owal, księżyc, gwiazdka, kwiatuszek, kwadrat i rybka. Bardzo chętnie wycina nimi różniaste kształty i bardzo dobrze sobie z tym radzi, co daje mu dodatkową motywację do długiej zabawy.
 
Kolory mamy podstawowe: czerwony, niebieski, żółty i zielony. Pojemniczki są plastikowe z dodatkowymi formami do odbijania w pokrywie. To jest absolutny hit, ponieważ może sobie sam, bez niczyjej pomocy odbić domek, auto, kaczuszkę i telefon. 

Jeśli chodzi o trwałość tej modeliny również nie mam zastrzeżeń. Bawimy się już ponad 4 miesiące i nadal po wyjęciu z pojemniczka jest bardzo plastyczna i łatwo można ją wyrobić. Kolory daje się rozdzielić nawet gdy syn pomiesza dwa czy trzy rodzaje. 

 

Wyciskarki są również „hitowe”, ale tutaj potrzeba więcej siły i jeszcze nie do końca sobie sam radzi.

Zestaw nie był drogi, w porównaniu do markowych modelin był wręcz tani, a jakościowo bardzo dobry. U nas sprawdza się doskonale i jest w użyciu czasami dwa razy dziennie. Można oczywiście wybierać spośród wielu różnych kompletów, dostępne są również większe pojemniczki (140g) do kupienia osobno(ok 2.50zł – 3,50zł za sztukę).  Jedynym minusem dla mnie tej modeliny jest dosyć mocny słodkawy zapach, taki mdlący, ale jakoś nikt oprócz mnie tego nie czuje, więc to może moja przypadłość, że ja wszystko „czuję” bardziej niż inni 😉
Dla nas ten jako zestaw startowy był idealny. Polecam!
Podoba Ci się ten post? Lubicie podobne zabawy? A może chcecie podzielić się opiniami na temat modelin innych firm? Napisz w komentarzu, zostaw ślad, że tu byłeś. Będzie nam bardzo miło!
Zachęcam do polubienia nas na fb:

 

Upalne dni z lodowymi zabawami!

Lodowe szaleństwo

 

Do zabawy potrzebujemy:

  • foremki 
  • małe figurki
  • miska
  • widelec
  • trochę ciepłej wody

Pomysł wpadł nam do głowy przypadkowo. Syn zafascynowany wyciągnął lód w kostkach i zajął się nim na tyle długo, że postanowiłam to „wykorzystać” 😉

Małe figurki włożyłam do silikonowych foremek w kształcie twarzy/pyszczków misiów i zalałam wodą. Po odstaniu kilku godzin w zamrażalniku nasze lodowe skarby były gotowe do zabawy.

Dodatkową atrakcją był ich kształt…co by nie było misowe robi furorę!

Dla małej rączki było za zimne, więc w ruch poszedł widelec…dłubaniu nie było końca….

Z niezwykłą pieczołowitością i skupieniem T. starał się wyłuskać swoje figurki z lodowego więzienia.

Pierwszy sukces! Jest! Pierwszy danonkowy smok uratowany!

By dziecku ułatwić i trochę przyspieszyć zalecam podlewać gorącą wodą. Najważniejsze żeby dziecko się nie zniechęciło długim czekaniem i żmudnym dłubaniem. Starszym dzieciom niż mój syn na pewno zabawa też się spodoba i pomoże przetrwać szalone upały.

Podoba Ci się ten post? Lubicie podobne zabawy? A może chcecie podzielić się innymi ciekawymi pomysłami  na spędzanie czasu z dziećmi w domu? Napisz w komentarzu, zostaw ślad, że tu byłeś. Będzie nam bardzo miło!
Zachęcam do polubienia nas na fb:

Filcowe układanki „W drodze” wyd. Olesiejuk

Wydawnictwo Olesiejuk

W drodze

Flanelkowe układanki

Książeczka dla dzieci od 2-óch lat – Uwaga<!> małe elementy

Bardzo lubimy zabawy magnesami. Kiedy wpadła nam w oko ta książka od razu ją kupiliśmy…ale tutaj niespodzianka…to nie są magnesy(informację, że są to magnesy powleczone materiałem otrzymałam od Pani w sklepie). Cóż syn był troszkę zawiedziony, że obrazki się nie przyczepiają, ale jest jeszcze zdecydowanie za  mały by długo się nad tym zastanawiać i od razu przystąpił do układania poszczególnych obrazków na stronach. 
Stron jest 5: stacja kolejowa, plac budowy, droga, łąka i niebo, pagórki.
Elementów do ułożenia jest: 16. 
Tekstu jest niewiele, zaledwie po dwa – trzy zdania. Dla nas to mało satysfakcjonujące gdyż wolimy już dłuższe historyjki, ale ma to też dobre strony – ćwiczymy kreatywne opowiadanie 😉 
Mnie ta książeczka poniekąd rozczarowała. Spodziewałam się czegoś więcej. Jednak główny zainteresowany lubi się nią bawić i układać sobie swoje historyjki. Misiu, kotek i lewek trafili do serca syna i lubi do tej zabawy wracać.

  W serii ukazały się jeszcze:

 

 

„Królik w ogrodzie” Djeco

DJECO

littleASSOCIATION

Królik w ogrodzie

Gra dla dzieci w wieku od 2,5 – 5 lat – granica wiekowa wg producenta;
Moim zdaniem młodsze dzieci również się już pobawią; 


Gra Djeco trafiła do nas ze sklepu https://4kidspoint.pl/
– w tym momencie gra jest niedostępna w sklepie, ale myślę, że to
chwilowa sytuacja. Można kupić ją w innych internetowych
sklepach jak np. http://www.trzyczarownice.pl/pl/p/Djeco-Little-association-Krolik-w-ogrodzie/777 czy http://www.zabawkiniebanalne.pl/pl/p/Gra-Little-association/355 .

Mój syn, dziecko „nowoczesne”(większość zakupów robimy przez internet) od najmłodszych miesięcy swojego życia przyzwyczaił się, że pukanie do drzwi i listonosz/kurier stojący za progiem z paczką w dłoniach oznacza prezenciki. Oczywiście dla nikogo innego jak tylko i wyłącznie dla niego. Po otwarciu drzwi jest już stały rytuał, czyli pisk radości z przedpokoju, a następnie euforyczne rozdzieranie opakowania żeby jak najszybciej sprawdzić co jest w środku.
Tym razem nie było inaczej, ale piski i zachwyty nie skończyły się po rozdarciu koperty. Piskom i zachwytom nie było końca. „Och, WOW, och” towarzyszyło najpierw oglądaniu pudełka, które jest bardzo solidne, tekturowe i zgrabne(co najważniejsze – nie zajmuje wiele miejsca), żeby przerodzić się w jedno wielkie i długie aaaaach gdy zobaczył co jest w środku. 
Trzy urocze figurki zwierzątek absolutnie zawładnęły jego małym serduszkiem. Zielona żabka, fioletowy królik i łaciata krowa nie były wypuszczane z rączki już całą resztę dnia.
Gra zawiera trzy plansze  z obrazkami odpowiadającymi naturalnym środowiskom tych trzech zwierzątek oraz 30 mniejszych kartoników, które należy dopasować do plansz. 
Zasady gry są podobne do lotto, czyli najmłodszy gracz odkrywa jeden obrazek i zadaniem graczy jest jak najszybsze dopasowanie go do odpowiedniego świata. Wygrywa kolejkę ten, kto pierwszy złapie do rączki właściwe zwierzątko.

U nas póki co zasady dopasowane są do syna i element rywalizacji oraz gry na czas wykluczyliśmy. Ćwiczymy spostrzegawczość i grając staramy się motywować T. do odpowiedniego dopasowania obrazka. Natomiast zwierzątka najczęściej lądują w małej łapce i nikt oprócz małego właściciela ich ruszać nie może.

Gra jest ładna, urocza, zachęcająca do zabawy i trwała. Tektura jest gruba i starannie wycięta dlatego myślę, że będzie nam długo służyła. Natomiast mnogości zastosowań gumowych zwierzątek nie jestem w stanie wymienić, sprawdzają się jako przyjaciele w wielu innych zabawach i nigdy nie zawodzą.
Z czystym sumieniem mogę polecić grę jako prezent nawet dla dziecka 5-letniego. 

Firma DJECO powstała w 1954 roku w Paryżu, do dziś jej siedziba mieści się przy rue des Grands Augustins. Produkcja odbywa się w Azji wg bardzo ścisłych kryteriów dzięki czemu możemy cieszyć się wysoką jakością produktów. W ofercie znajdziemy gry, puzzle, zestawy kreatywne, zabawki drewniane oraz elementy dekoracji wnętrz.