Akcja małą literą – uczmy dzieci czytać

Klocki drewniane

Zabawa polskimi literami

Nauka przez zabawę


Dzisiaj chciałabym Was zaprosić do poparcia grupy, która powstała by propagować poprawne uczenie naszych dzieci polskich liter. Celem  jest znalezienie producenta, który będzie chętny do wyprodukowania drewnianych klocków z małymi polskimi literami. Takie klocki są zupełnie niedostępne na polskim rynku, nie wspominając o polskich znakach takich jak „ć”, „ś”, „ę”, „ą”. Najczęściej możemy kupić zestawy klocków z alfabetem łacińskim, a przyznacie, że wyrazów  w języku polskim z literami „v”, „q” czy „x”  nie mamy. Chciałabym też zwrócić Waszą uwagę na różnicę w wyglądzie dużych liter i małych. Jeśli nasze dzieci od maleńkości opatrzą się z dużymi drukowanymi literami to zaczynając szkołę będą musiały swoją naukę niejako od początku, ponieważ nijak będzie się miało „A” do „a”, nieprawdaż?
W projekcie są 24 klocki i 120 płaszczyzn do dyspozycji. Jeśli jakaś firma podejmie się wyprodukowania tych klocków dadzą one możliwość układania bardzo wielu kombinacji wyrazowych. Już Maluszki będą mogły bawiąc się patrzeć na literki i zapamiętywać ich wygląd.
Propozycja klocków

Chciałabym przedstawić też panią Marię Trojanowicz – Kasprzak, która zajmuje się wdrażaniem czytania globalnego i propagowania prawidłowej nauki czytania. Pani Maria współpracuje też z wydawnictwem Pentliczek, które wydaje gotowe plansze do nauki czytania globalnego.
Przeczytajcie apel Pani Marii:

 Mądrzy Rodzice, załóżmy że któregoś dnia przychodzi Wam głowy pomysł na
nowy prezent dla Waszej pociechy. To ma być mądry prezent. Edukacyjny.
Klocki z literami. Świetny pomysł – myślicie – bo maluch będzie sobie
konstruował, a przy okazji, mimochodem dopyta się o literki i zapamięta
je…
Jesteście Mądrymi Rodzicami, zatem rodzicami myślącymi. Toteż
rozumujecie tak – najlepiej, żeby to były przyjazne, drewniane klocki, a
na nich małe i duże litery drukowane. Do tego polskie znaki
(zmiękczenia, dwuznaki, ogonki), może znaki interpunkcyjne…
Pomysł okazuje się niedorzeczny!
Wyruszacie do sklepu albo wrzucacie w wyszukiwarkę odpowiednie hasło.
Otwiera się mnóstwo stron, a sprzedawca w sklepie wykłada na ladę
dziesiątki kolorowych pudeł. Co się okazuje? Macie do wyboru albo
alfabet łaciński (bez polskich znaków, za to z literami x, q, v), albo w
y ł ą c z n i e duże litery drukowane, albo (w jednym jedynym
przypadku) litery małe, ale pisane (kaligraficzne, takie jak w
zeszycie).
Dziwicie się. Marszczycie brew. Nie dowierzacie. Jak to? W niemal
40-milionowym kraju nie ma ani jednego pudła właściwych klocków? Ano nie
ma! Był przed laty producent, który takie klocki robił, ale
przebranżowił się. Huśtawki i sanki sprzedają się lepiej.
No dobrze, główkujecie. To może niech będą tylko duże drukowane litery? I
tutaj wkraczam ja z głosem protestu. Nie, tak nie może być. Tak nie
jest dobrze. Spójrzcie. Ten tekst pisany jest małymi drukowanymi
literami. Małe są w prasie, książkach, urzędowych pismach, e-mailach.
Wszędzie.
Duże litery mają rację bytu w nazwach własnych, tytułach, na początku zdania, na szyldach. Finito!
Duże i małe litery bardzo różnią się od siebie. Popatrzcie: R-r, M-m,
D-d, G-g… itd. Nie można nauczyć dziecka jedynie dużych liter, z czasem
musiałoby naukę zaczynać od początku.

Nasza akcja (Akcja małą literą) ma na celu skłonienie polskich
producentów (producenta?) do wypuszczenia na rynek poprawnych
merytorycznie literowych klocków. Mamy już projekt. Potrzebujemy mocy,
poparcia, liczebności. Bo dotąd nagabywani przeze mnie producenci
wzruszali ramionami i odpowiadali: – Po co? Skoro te co są sprzedają się
dobrze?
I o tę moc w naszej akcji chodzi…

Maria Trojanowicz-Kasprzak
Prekursorka polskiej odmiany czytania globalnego (metoda Domana),
autorka książek do nauki czytania, ekspert Polskiej Sieci Kobiet Nauki
autorka stron: Czytanie Globalne i Fan Page Czytanie Globalne

P.S. Problem dotyczy także puzzli literowych, układanek, loteryjek,
aplikacji i programów do nauki czytania. Jego skala jest naprawdę
olbrzymia.

Zapraszam do poparcia akcji i przyłączenia się do nas na fb!
Kliknij w baner i przyłącz się do akcji!


3 myśli na temat “Akcja małą literą – uczmy dzieci czytać

  1. Nie mogę się juz doczekać, kiedy moje ksiażkowe potwory same czytać zaczną. Wtedy może będę mogłą wreszcie odłożyć harrego pottera i baśnie andersena i wziąć do ręki jakieś romansidło 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *