#LIDL klocki drewniane…

LIDL

Zestaw drewnianych klocków

Jest szał….
Od wczoraj kiedy to nasz Maluch zobaczył w sklepie pudełko drewnianych kolorowych klocków przepadł. Dzielnie niósł klocki do kasy, później dumnie trzymał w samochodzie i natychmiast po przyjściu do mieszkania łapczywie otwierał.

Układania drogi nie było końca. Czasem był to wąż, czasem gąsienica, budował bramy, domy, wieże a co najważniejsze zabawa przednia do późna. Nie było czasu nawet na kolację, bo urocze potworki musiały zajmować małe rączki. Oczywiście skończyło się tym, że potworki spały z nim w jego łóżeczku.
O poranku nie było innej opcji jak tylko najpierw wysypać klocki i rozpocząć zabawę. Klocki były przewożone ciężarówką, segregowane wg kolorów oraz przewożone pociągiem.
Służyły również do budowania ścian – zapór do „więzienia”, były ochroną dla ulubieńców Tomka przed groźnym krokodylem.
Klocki idealnie pasują do budowania różnych budowli. Dziś w naszym zainteresowaniu znalazły się auta i z wielką radością i zaangażowaniem Maluch wymyślał jak jeszcze może poukładać klocki żeby pojazd był jak najbardziej spektakularny.
Niezaprzeczalnie był to bardzo dobry wybór. Szczerze muszę przyznać, że już nie pamiętam jaka zabawka przykuła uwagę Tomka na tak długo w jednym kawałku. Sam dzielnie wymyśla sobie co budować i do czego wykorzystać klocki. Co więcej przez cały dzień klocki muszą być wysypane na środku pokoju, a klocki z symbolami potworków wędrowały z Maluchem dziś w każdy zakątek mieszkania towarzysząc mu we wszystkim. Dla tych, którzy jeszcze nie mają pomysłu na prezent dla swoich dzieci z czystym sumieniem polecam klocki drewniane. Motywują do kreatywności i zajmują naprawdę na długo. Będą wspaniałą rozrywką dla tych mniejszych i starszych. Młodsi będą mieć wiele radości z budowania wież i burzenia, natomiast starsi zapewne będą wymyślać sobie coraz to bardziej zaawansowane budowle, a jest z czego budować, bo klocków  w zestawie aż 120 w czterech kolorach i wielu kształtach 🙂

Z oferty Lidla kupiliśmy również balansującego żółwia oraz rybki do łowienia, ale to czeka głęboko ukryte na swój moment. Gdy tylko rozpoczniemy zabawę tymi układankami chętnie opowiemy jak się sprawdziły w praktyce.
Zapraszam do wyrażania swoich opinii!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *