„Tajemniczy ogród” wyd. ZNAK

Frances Hodgson Burnett

„Tajemniczy ogród”

Każdy z nas ma książki, które wspomina ze szczególną nostalgią ze swojego dzieciństwa. Ja mam kilka takich pozycji, do których wracam z radością do teraz. Jedną z tych książek jest „Tajemniczy ogród” Frances Hodgson Burnett.
Jak zapamiętałam tą pozycję? Jako powieść magiczną,  niezwykle plastyczną w swym opisie, opowiadającą niesamowitą historię dziewczynki, która wysłana w nieznane musiała od nowa uporządkować swoją rzeczywistość. Kiedy ją czytałam pierwszy raz, a było to baaardzo dawno temu;) zrobiła na mnie piorunujące wrażenie. Pamiętam do dziś emocje, które wywoływały we mnie kolejne strony historii.


Mary Lennox, dziewięcioletnia sierota, przyjeżdża do domostwa swojego wuja A. Cravena. Dziewczynka przyzwyczajona do dostatniego życia pełnego wygód zderza się z rzeczywistością bezdusznych zasad panujących w Anglii. Rozkapryszona, skłonna do wybuchów złości, a także ciągle cierpiąca po stracie rodziców odnajduje zrozumienie u służącej. Marta jako jedyna stara się pomóc odnaleźć się dziewczynce w nowej sytuacji.  Poznaje również jej brata, Dicka, który staje się jej najlepszym przyjacielem i przewodnikiem po świecie przyrody.
Z czasem Mary odkrywa dwie  tajemnice domu: Colina Cravena(syna wuja Archibalda, żyjącego w przekonaniu, że jest śmiertelnie chory) oraz zamknięty tajemniczy ogród.
Tytułowy tajemniczy ogród uczy Mary i Colina szacunku do przyrody i ludzi, wytrwałości, sumienności i budzi w nich chęć do życia. Colin za sprawą spotkań z Dickiem i Mary ćwiczy swoją kondycję, odzyskuje zdrowie i radość z życia.
Dzięki tej trójce posiadłość nabiera kolorów i budzi się do życia…
Serdecznie zachęcam do lektury, jest to powieść nie tylko dla dzieci, ale dla każdego kto chce zatracić się w historii o miłości do ludzi i przyrody.


„Na świecie musi być oczywiście mnóstwo czarów –
powiedział [Colin] pewnego dnia z powagą – ale ludzie nie potrafią ich
rozpoznać ani ich odprawiać. Może na początek wystarczy mocno uwierzyć,
ze stanie się coś dobrego i wtedy się spełni. Muszę to wypróbować.”
Dziękuję wydawnictwu ZNAK emotikon za przekazanie egzemplarza książki.

Post powstał w ramach projektu:

19 myśli na temat “„Tajemniczy ogród” wyd. ZNAK

  1. Pamiętam tę powieść ze swojego dzieciństwa i nawet mam gdzieś jeszcze książkę. Zaraziłam swoją córkę czytaniem i mając zaledwie 1.5 roku sama sięga po książki, które ze skupieniem kartkuje. "Tajemniczy ogród" też jej kiedyś pokażę ☺

  2. Pamiętam tę powieść ze swojego dzieciństwa i nawet mam gdzieś jeszcze książkę. Zaraziłam swoją córkę czytaniem i mając zaledwie 1.5 roku sama sięga po książki, które ze skupieniem kartkuje. "Tajemniczy ogród" też jej kiedyś pokażę ☺

  3. Och tak! Pamiętam ją doskonale 🙂 Co więcej widuję plakaty z tym wydaniem i muszę przyznać, że przyciąga wzrok. Przyjemna dla oka okładka 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *