Wielkanocne inspiracje z wyd. Babaryba

Wielkanocne inspiracje

Nad morzem

W górach

Roboty

Zaśnij już

wydawnictwo Babaryba

 

Od dziś na blogu będą pojawiać się inspiracje prezentowe z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych. W pierwszej kolejności chciałabym pokazać książki z wydawnictwa Babaryba.

książki sztywnokartonowe - wyd. Babaryba
propozycje prezentowe -wyd. Babaryba

Te cztery książki łączy najważniejsza cecha, czyli są to książki prawie bez tekstu. Trzy z nich to typowe wyszukiwanki. Kluczową ich rolą jest oglądanie obrazków i wyszukiwanie szczegółów. Jednak to, że prawie nie mają w sobie tekstu nie oznacza, że nie można ich czytać.

Zalety „wyszukiwanek”:

  • rozwijają wyobraźnię – na podstawie ilustracji dziecko pobudza swoją wyobraźnię, może tworzyć nieskończenie wiele opowieści;
  • książki obrazkowe wydają się być niepozorne i „nudne” – prawda jest taka, że przy takiej ilości szczegółów można oglądać ją wiele razy i ciągle odnajdywać nowe detale;
  • ćwiczą spostrzegawczość i koncentrację;
  • będą interesujące dla rocznego dziecka, które dopiero zaczyna rozpoznawać pierwsze ilustracje, jak i dla starszego dziecka, które będzie potrafiło „odczytać” więcej informacji;
  • przeważnie „wyszukiwanki” mają twarde, duże strony, co ułatwia przewracanie stron małym, jeszcze nie wprawionym rączką;
  • mają zaokrąglone rogi- są bezpieczniejsze i odporniejsze na zagniecenia.

„Nad morzem”

„W górach”

Germano Zullo & Albertine

Autorzy wybrali sobie bardzo wdzięczny temat. Kto z nas nie lubi wyjeżdżać na wczasy? Czy to w góry czy nad morze? Otwierając książki przenosimy się wraz z bohaterami na gorącą plażę lub na zimowy, ośnieżony stok. Dla każdego coś miłego;) Śledzimy poczynania wczasowiczów. Odwiedzamy nadmorskie hotele i restauracje. Kąpiemy się w morzu lub jemy lody. „W górach” odwiedzamy stoki narciarskie czy lodowisko.

„Nad morzem” Babaryba

 

„W górach” wyd. Babaryba

Autorzy wymyślili jeszcze jedną niespodziankę. Wprawne oko zauważy, że nie tylko ludzkie  postacie zagościły na stronach książki, ale także ufoludki, potworki czy inne surrealityczne stwory. Jak się okazuje wyszukiwanie tych dziwolągów jest świetną zabawą!

„Roboty”

Paweł Kłudkiewicz

Na ziemię przybyło 18 robotów. Każdy z nich jest bardzo charakterystyczny i ma swoje atrybuty oraz imię. Na każdej ze stron możemy śledzić poczynania tych zabawnych stworków. Roboty bawią się na dyskotece, na placu zabaw czy w wodzie. Dodatkowym atutem są zabawne imiona postaci. Poznajemy m.in. Robołapa, malarza Robonarda czy Megatona.

wydawnictwo Babaryba Roboty

 

wydawnictwo Babaryba „Roboty”

„Zaśnij ze mną”

Bourgeau & Ramadier

To jest książeczka wyjątkowa. Szczególnie skierowana do tych dzieci, które mają problem z zasypianiem. Zadaniem dziecka jest ułożenie książeczki do snu. Musi opowiedzieć bajkę, umyć książeczce ząbki, przykryć kołderką.

„Zaśnij ze mną” wydawnictwo Babaryba

Nie wierzyłam w pomysł… ale Tomek bardzo polubił i jego reakcja mnie zaskoczyła. Po jednym wspólnym czytaniu Tomek siada z książeczką i sam „Czyta”. Pyta książeczkę czy zrobiła siku, czy opowiedzieć jej bajkę i cichutko gasi światło by nie zbudzić zasypiającej książeczki. Okazuje się, że autor bardzo dobrze poznał się na dzieciach i doskonale wiedział, co trafi w gust młodych czytelników. Zasypiać przy niej chłopcy nie zasypiają, ale czytają ją z miłą chęcią.

Książki do kupienia tutaj.

Za możliwość recenzji dziękuję wydawnictwu Babaryba.

 

13 myśli na temat “Wielkanocne inspiracje z wyd. Babaryba

  1. Halo Ziemia tu Roboty, bardzo mi się podoba. Moje dziecko jest na etapie budowania swojego robota, który będzie sprzątał mu pokój. Projekt już jest. Czeka teraz tylko na więcej rolek po papierze toaletowym. Tematyka na bank mu podpasuje:)

  2. Takie książki są świetnym pomysłem na prezent. Nie to, co kolejna zabawka, która dziecka niczego nie nauczy 🙂 Uważam, że rodzice powinni częściej sięgać po takie prezenty.

  3. Zarówno „Nad morzem” jak i W górach” niespecjalnie nas urzekły. To wydawnictwo posiada ciekawsze książki pozbawione tekstu.

  4. mamy w domu „Roboty” i są suuuper 😉 W oko mi już dawno wpadły „Nad morzem” i „W górach”, ale ciągle waham się czy je kupić. Ze zdjęć widzę, że bardzo ładne rysunki. Może na wakacje kupię, jak będziemy nad morze jechać 🙂 A zaśnij ze mną również figuruje na mojej liście „do kupienia”, chociaż teraz leci do mnie „Zaśnij króliczku” – też fajne do czytania przed snem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *