Wielkanocne inspiracje – naklejkowy świat

Wielkanocne inspiracje

Zwierzęta w dżungli

Naklejkowy świat

Wydawnictwo WILGA

Kilkoro z Was napisało do mnie, że nie macie w zwyczaju dawać dzieciom prezentów z okazji świąt Wielkanocnych, że raczej są to drobne upominki i słodycze. Dlatego dziś pokazuję jedną z nowości wydawnictwa Wilga , która mogłaby się znaleźć w prezencie „drobiazgu”;)

Zwierzęta dżungli - naklejkowy świat wydawnictwo Wilga
Zwierzęta dżungli wyd. Wilga

Nie wiem czy istnieją dzieci na świecie, które by nie lubiły naklejek? Ja osobiście takich nie znam! Tomek jest ogromnym fanem przyklejania, odklejania i potrafi spędzić nad tym zajęciem naprawdę sporo czasu. Gdy wśród zapowiedzi wydawniczych zauważyłam „Naklejkowy świat” wiedziałam, że to kolejna wyklejanka, która skradnie jego serce. Intuicja mnie nie zawiodła i tylko gdy listonosz dostarczył nam paczkę Tomski od razu przystąpił do oglądania całości i przyklejania. Nie przeszkadzało mu, że właśnie wyszedł z przedszkola i idziemy na spacer. Szedł, potykał się, ale wzroku od kolejnych stron książeczki nie odrywał.

Zgodnie z obecnymi zainteresowaniami otrzymał część ze zwierzętami w dżungli ( w serii są jeszcze „zwierzęta w zagrodzie”, „ulubione dinozaury”, „zwierzęta w domu”). Książka zawiera ponad 400 naklejek, więc jest co robić.

Dziecko może wykleić wg własnego uznania lub kierując się kluczem z książki. Każda plansza to jakiś temat, np: wspaniały wodospad, śpiące lwy czy rośliny na sawannie. Naklejki również podzielone są ze względu na temat.

Grupa Wydawnicza Foksal „Naklejkowy świat. Zwierzęta w dżungli”

Tekstu na każdej stronie jest niewiele, jest to rodzaj polecenia, np: „Przyłącz się do wodnej zabawy hipopotama. Doklej inne zwierzęta, które również skorzystają z tej kąpieli.” Naklejki z wizerunkami zwierzątek łatwo się odkleja małym paluszkom. Są dostosowane rozmiarem by były wygodne dla dzieci. Jedyne zastrzeżenie jakie mam to do naklejek uzupełniających, są to bardzo malutkie kwadraciki z obrazkami roślin, kamieni czy innych zwierząt. Moim zdaniem są one za małe rozmiarowo i przez to „uciekają” z paluszków. Tomka to bardzo deprymuje. Może dla starszego dziecka nie będzie to stanowiło problemu.

Grupa Wydawnicza Foksal „Naklejkowy świat. Zwierzęta w dżungli”

Dlaczego warto dawać dziecku książeczki z naklejkami?

Poprzez przyjemność jaką dzieci odczuwają przy tworzeniu naklejkowych historii niepostrzeżenie się uczą i ćwiczą rękę. Jest to niebywały trening małej motoryki i koordynacji ręka – oko. Dodatkowym atutem jest możliwość tworzenia historii. Dziecko może wymyślać swoją fabułę do stworzonego świata. Rozwijają swoją wyobraźnię i umiejętność przelewania swoich myśli „na papier”. Może wielu z nas nie zwróciłoby na to uwagi, ale umiejętność odklejenia małej naklejki od papierka, a potem umiejętne przyklejenie go w wyznaczonym miejscu jest dla niektórych dzieci bardzo trudnym zadaniem(!). Okazuje się, że wielu 6,7 czy nawet 8-latków ma problemy z wykonaniem tak prostej czynności, co dalej przekłada się na używanie nożyczek czy umiejętność pisania.

Konsekwencje są poważne, bo później w starszym wieku dziecko musi wykonywać wiele żmudnych ćwiczeń by wyćwiczyć rękę, a okazuje się, że na poziomie 2 – 3 lat możemy w tak prosty sposób ćwiczyć z dzieckiem, nie forsując go, a rezultaty mogą być tak owocne w przyszłości.

„My nie dajemy naklejek, bo potem jest wszystko obklejone”

Spotkałam się też z opinią, że: „My nie dajemy naklejek, bo potem są obklejone meble, ściany i co popadnie”, więc my mamy na to prosty patent. Na początku oprócz książeczki, w której Tomski miał naklejać dostawał obok duży arkusz papieru. Wtedy jeśli miał fantazję nakleić coś w innym miejscu to miał miejsce i mógł tworzyć swoje historie. Obecnie ma zeszyt, do którego wkleja całe serie naklejek i też jest usatysfakcjonowany ponieważ po ponaklejaniu wszystkich ogląda sobie swój zeszyt i też sprawia mu to wiele frajdy.

Podsumowując: kupujcie dzieciom naklejki, niech odklejają, przyklejają i tworzą swoje historie z pewnością to zaprocentuje!

 

15 myśli na temat “Wielkanocne inspiracje – naklejkowy świat

  1. Hmm na Wielkanoc nigdy nic nie dostawałam, więc ta tematyka jest mi daleka. Choć dzieci pewnie ucieszą sie z każdego drobiazgu, wiec pomysł fajny 🙂

  2. Bardzo ciekawa propozycja. My zawsze korzystaliśmy z naklejek do rozbudzanie kreatywności synów. Gdy ktoś boi się naklejek można je zamienić na książeczki z magnesami. U nas się świetnie sprawdziły. A meble zostały uratowane 🙂

  3. Moje dzieci to od razu wykleily by naklejki byle gdzie 🙂 a tak swoją droga to nie kupuje prezentów na Wielkanoc, wiem ze jest jakaś taka tradycja ale u mnie w domu sie jej nie kultywowalo…

  4. Niby fajne, ale dlaczego prezent na wielkanoc? Na zajączka dzieci dostają drobiazg w postaci słodycza i na tym koniec.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *