Bilet do szczęścia… z cyklu Matka też czyta

Beata Majewska

Bilet do szczęścia

wyd. Książnica

 

Stało się! 5.07.2017 miała miejsce premiera drugiego tomu historii Łucji i Hugona, bohaterów powieści „Konkurs na żonę”, o którym pisałam tutaj.

Ilu z nas chciałoby otrzymać bilet na podróż w czasie? Oj, zapewne wielu! Niejeden marzy by cofnąć czas i zmienić to, co się wydarzyło. Mądry Polak po szkodzie…tak…tylko dobrze się mówi, a co zrobić z już wylanym mlekiem? Dorośli ludzie muszą ponosić konsekwencje swoich czynów i tego uczy nas autorka w swojej powieści. Raz wypowiedziane słowa, wykonane gesty zostają zapamiętane. Bywają sytuacje, których nie da się przypudrować, a wypowiedziane kłamstwo wychodzi na jaw w najmniej oczekiwanym  momencie burząc nasz „wątpliwie bezpieczny azyl”…Tak też stało się w historii Naszych zacnych bohaterów. Prawda wyszła na jaw, świat Maśnikowej i Hajdukiewicza legł w gruzach. Świat Łucji  rozbił się na maleńkie kawałeczki podwójnie. Nie dość, że okłamał ją narzeczony to jeszcze ukochana babcia zachorowała. Autorka kończąc pierwszy tom zostawiła nas z ogromnym niedosytem. Myślę, że każdy, kto czytał był ogromnie ciekawy jak potoczą się ich losy. Ja miałam kilka pomysłów na temat ich przyszłości.

II tom rozpoczyna się od ślubu cywilnego bohaterów. Niestety nie jest to najszczęśliwszy dzień w ich życiu. Oboje czują rozczarowanie i dyskomfort z powodu okoliczności, które im towarzyszą. Beata Majewska stworzyła kolejną historię pełną zaskakujących wydarzeń. Niewątpliwie będziecie wielce zdziwieni gdy poznacie prawdziwą twarz Adama. Mnie ten wątek bardzo rozśmieszył i ciekawa jestem czy zostanie pociągnięty w III tomie.

Zmieniła się też Łucja. Stała się dojrzalsza, wyważona i bardziej odpowiedzialna. Już nie rzuca bez zastanowienia słów na wiatr. Już nie jest roztrzepaną trzpiotką, za co dziękuję autorce gdyż bardzo mnie to irytowało 😉 Hugo również „wydoroślał”. Na każdym kroku stara się udowodnić swoją miłość do żony i odzyskać jej zaufanie.

Lektura była pełna emocji, wzruszeń, ale też śmiechu. Humor, którym posługuje się autorka zaraża. Jest to lektura z którą można spędzić bardzo miły wieczór. Jest to również książka o sile przebaczania, o poszukiwaniu życiowej drogi oraz o tym, że prawdziwa miłość potrafi przezwyciężyć największe przeciwności losu.

Bilet do szczęścia Beata Majewska

Z niecierpliwością oczekuję tomu III….

Życzę miłej lektury!

 

10 myśli na temat “Bilet do szczęścia… z cyklu Matka też czyta

  1. Widziałam ostatnio w Znaku ”Konkurs na żonę” w okazyjne cenie, ale jednak nie dodałam jej do koszyka 🙂 Teraz troszkę żałuję, bo potrzebuję zabawnej powieści na góra dwa wieczory 🙂

  2. Brzmią ciekawie…
    ja to kurczę mało takich książek czytam , może czas na zmiany w mojej literaturze 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *