„Cierpkie winogrona” B. Gałczyńska-Szurek… z cyklu Matka też czyta

Bożena Gałczyńska – Szurek

Cierpkie winogrona

Wyd. Szara Godzina

Ktoś kiedyś powiedział, że „Życie jest jak droga pełna zakrętów. Widzimy tylko odcinek do kolejnego zakrętu(…)”. „Cierpkie winogrona” doskonale ilustrują nam to motto i skłaniają do refleksji…

Autorka, Bożena Gałczyńska – Szurek, przedstawia nam Paulinę. Bohaterkę poznajemy w momencie gdy wraz z teściową przekracza próg kancelarii adwokackiej. Jest to kolejna tragiczna dla niej wiadomość. Z odczytanego testamentu dowiaduje się, że jej ukochany mąż, który zginął w wypadku samochodowym, zostawił ją z niczym. Z całego majątku, który zapewniał im dostatnie życie przeszedł w obce ręce. Spadkiem został obdarzony nieznajomy jej mężczyzna o grecko brzmiącym nazwisku. Paulina z malutką córeczką i matką ukochanego musi zmienić całe swoje życie.

Wdowa postanawia odkryć tajemnice męża. Do podróży w przeszłość zaprasza przyjaciółkę sprzed lat. Nina przez swoje szalone usposobienie dodaje pikanterii i wielu śmiesznych zwrotów akcji. Przyjaciółki wyjeżdżają do Grecji i tam rozpoczynają swoje śledztwo. Historia umieszczona jest w pięknych okolicznościach przyrody. Autorka w niezwykle plastyczny sposób opisuje krajobrazy. Czytając czujemy grecki klimat. Poznajemy wraz z Pauliną wyspę Korfu, wieś Kokkini czy plażę Porto Timoni. W tych pięknych okolicznościach przyrody jest miejsce na śmiech, łzy, miłość i namiętność. Jest to prawdziwa karuzela uczuć.

„Cierpkie winogrona” Bożena Gałczyńska – Szurek (zdjęcie ze strony wydawcy)

Największym minusem i wadą książki jest okładka. Bardzo nie przypadła mi do gustu. W pierwszym momencie gdy rzuciłam okiem na okładkę miałam wrażenie, że na zdjęciu jest Ewa Chodakowska wraz z mężem;) więc apeluję, nie kierujcie się okładką…zajrzyjcie do środka, a nie pożałujecie.

Historia w „Cierpkich winogronach” nieraz nas zaskoczy i spowoduje szybsze bicie serca. Jest to lektura na którą musicie przeznaczyć dłuższą chwilę. Od tej historii nie można się oderwać. Gdy już zaczniecie czytać to przepadniecie i będziecie musieli skończyć.

Premiera książki odbyła się 24.maja 2017 roku.

 

7 myśli na temat “„Cierpkie winogrona” B. Gałczyńska-Szurek… z cyklu Matka też czyta

  1. Ja tam Ewy Chodakowskiej nie widzę, ale jednak nie przyciąga okładka i mimo że staram się nie kierować przy wyborze lektury zdjęciem, czy też grafiką na początku to musimy przyznać same, że jednak ma ona zawsze jakiś wpływ na podjętą przez nas spontanicznie decyzję o zakupie. Dlatego pewnie bez Twojej wcześniejszej rekomendacji nigdy bym po nią nie sięgnęła, ale rozważę przeczytanie tej książki, bo lubię tego typu powieści.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *