Gadżety dla Malucha

Hity

Lista gadżetów dla Malucha

ułatwiająca dobry sen i samodzielne zasypianie

Jako potrójna mama…brzmi dumnie…mam już pewne doświadczenie jeśli chodzi o wybór gadżetów, które wydają się nam być niezbędne kompletując PIERWSZĄ wyprawkę. Przed narodzinami Tomka lista zakupów była bardzo długa. Miałam sporo czasu na wertowanie internetu, oglądanie różnych różności i zamawianie. Choć muszę przyznać, że jeszcze te 4 lata temu nie było aż takiego szału jak jest dzisiaj. Niby nie jest to duży odstęp czasowy, ale jednak oferta sklepów się bardzo rozwinęła. Obecnie producenci produktów dla najmłodszych prześcigają się w tworzeniu coraz to lepszej reklamy, a ze sklepów aż kipi od „rzeczy pierwszej potrzeby”. Zapraszam do poznania mojej subiektywnej listy hitów!

Hity

  • Rożek – bawełniany, minky, usztywniany – wybór jest ogromny. To jest zdecydowany hit i stawiam go na pierwszym miejscu. Sprawdził się przy dwójce dzieci. Zarówno Tomek jak i Julia byli wcześniakami, urodzonymi w 36 tygodniu ciąży. Zawinięcie w ciasnym rożku dawało im ogromne poczucie bezpieczeństwa, do tego zawsze ich to ogrzewało i nie musiałam się martwić, że w nocy się odkryją czy naciągną sobie kołderkę/kocyk na twarz. Świetnie sprawdza się również na spacerach. Julia była malutka dlatego idealnie rożek sprawdzał się gdy musiałam ją gdzieś przenieść poza domem. Malutka była otulona, zabezpieczona, a i mi wygodniej się niosło.
Rożek Anseba Baby – subtelność, piękno i dziewczęcość w jednym.
  • Komoda kąpielowa – wanienka i przewijak w jednym. Świetna sprawa jeśli ktoś ma większą przestrzeń do wykorzystania, bo ten „mebel” zajmuje całkiem sporo miejsca. Jednak funkcjonalność na 6! Wyobraźcie sobie, że macie wanienkę, przewijak oraz półeczki na ubranka, pampersy, pieluchy i kosmetyki dla dziecka w jednym miejscu i do tego wszystkiego jest to mobilne. W każdym momencie możecie bez większego wysiłku przejechać komodą w dowolnie wybrane miejsce i korzystać wg zapotrzebowania. Dodatkowym atutem jest fakt, że wanienka ma wężyk do odprowadzenia wody po kąpieli. Odtykasz korek i woda płynie prosto do podłożonego wiaderka, czyli odpada dźwiganie ciężkiej wanienki pełnej wody.
Ceba Suzie wanienka i przewijak w jednym zdjęcie z internetu
  • Miś szumiś – zdecydowanie gadżet i w moim odczuciu nie tani…czy niezbędny? kwestia do rozważenia… Umieszczam go w hitach, ponieważ dla Julii Miś jest niezwykle ważnym przyjacielem podczas zasypiania. Miś musi szumieć w dzień i w nocy podczas wyciszania się przed snem. Kupiliśmy go dla Leona, który zupełnie się nim nie interesował i czasami miałam wrażenie, że wręcz go denerwował zamiast relaksować. Czy Misia szumisia można zastąpić? oczywiście! Tomek przez rok spał tylko przy dźwięku suszarki…musiała szumieć całe noce – ukłony w stronę Youtuba i nagrań. Był taki okres w naszym domu, że z mężem już nawet nie zdawaliśmy sobie sprawy czy szumi gdyż tak się do tego dźwięku przyzwyczailiśmy.
Miś szumiś
  • Smarty Bunny R1 – grzechotka i cyfrowy odtwarzacz muzyki z identyfikatorem kolorów. Króliczki Alilo pokochały wszystkie moje dzieci. Tomek, jako najstarszy największego, a Leo i Julia małego. Dla Leosia jest super wygodna do trzymania. Wytrwale chodzi po mieszkaniu i sprawdza kolory, słucha nagranych bajek oraz śpiewa piosenki. Natomiast dla Julci jest to niezastąpiona pomoc przy zasypianiu. Rytuałem stało się już, że gdy kładę ją spać włączam Alilo i jego muzykę do snu, szumi miś i Julcia wtula się w ulubioną maskotkę by słodko zasnąć. (więcej na temat Króliczków Alilo: www.alilo.pl)
Alilo
  • Emolienty do kąpieli – u nas sprawdziło się tylko Emolium. Jest lekiem na wszelkie kłopoty skórne. Emulsja do kąpieli oraz balsam do ciała. Każdemu z moich dzieci służyło najlepiej. Zarówno przy Tomku oraz przy Leonie próbowaliśmy stosować środki z innych firm i niestety absolutnie nie zdawały egzaminu. Szybko wracaliśmy do Emolium. Obecnie nie mam nawet zamiaru ryzykować. U nas Emolium co najmniej do roku jest w użytku.

Jedna ważna zasada…to, że jakaś rzecz sprawdziła się przy jednym dziecku nie znaczy, że drugie dziecko to zaakceptuje. Ja mam trójkę i każde z nich jest zupełnie inne. Jednak Julia dzięki rutynie, którą wprowadziliśmy pięknie sama zasypia i śpi w łóżeczku, co z chłopcami było niedopomyślenia. Relaksująca kąpiel i ulubiony balsam Julię wycisza, później kolacja i po wieczornej porcji czułości odkładam ją do łóżeczka. Tam już czeka ulubiony rożek, który ją delikatnie otula, miś do którego się tuli, szumiś oraz Króliczek Alilo, który śpiewa kołysanki. To wszystko gwarantuje Julci spokojny sen przez całą noc. Polecam spróbować!

Znasz, któryś z gadżetów?

Jakie są Twoje sposoby na spokojny sen Maluszka?

10 myśli na temat “Gadżety dla Malucha

  1. Jej, jaka świetna rzecz ten króliczek! Cała masa gadżetów i to naprawdę przydatnych. Szkoda, że gdy Melania była malutka nie miałam nic prócz różka 😛 Córeczka bardzo źle spała, kto wie, może taki szumiś rozwiązałby problem nieprzespanych nocy.

  2. U mnie właściwie nie potrzebowałam nic z tego, co ty wymieniłaś, za to na moją listę wpisalabym otulacze bambusowy, śpiworek do spania. Szumusia kupiłam, kiedy młodszy syn miał 8 mcy, bo zaczął mieć problemy ze snem i właściwie używałam go tylko do zagłuszania hałasów wydawanych przez starszego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *