„Najlepszy powód, by żyć” … z cyklu Matka też czyta

Augusta Docher

Najlepszy powód by żyć

OMG books

 

Czy zastanawiałaś się kiedyś co jest sensem Twojego życia? Jaki jest Twój najlepszy powód, by żyć? Augusta Docher stawia poważne pytanie. Czy w tej powieści znajdziemy odpowiedź? Najnowsza powieść to kalejdoskop uczuć. Rozczarowanie przeplata się z radością. Ból z przyjemnością, a nieszczęście z miłością.

Młoda dziewczyna ulega wypadkowi. Zostaje ofiarą swojego ojca, który pod wpływem alkoholu omal nie pozbawia jej życia. Ogień, ból i szpital, który staje się nowym domem Dominiki. Operacje i bolesne zmiany opatrunków stają się jej nowym sensem życia. Ukochany ojciec przebywa w więzieniu, a stosunki z matką pogarszają się z dnia na dzień bardziej. Czy w takiej sytuacji można mieć nadzieję na „lepsze jutro”?

„Musisz przetrwać, żebym uwierzył, że ja też dam radę. Masz żyć, nie poddawaj się. Moja księżniczko, walcz! Ja też będę walczył, przysięgam, ale gdy Ciebie zabraknie, przegram.”

Podczas ciężkiego okresu rekonwalescencji poznaje młodego lekarza, który na podstawie jej przypadku pisze pracę. Tylko on jeden tak dokładnie wie jak wygląda jej ciało, poznał jej historie i chce jej pomóc.  Chce uleczyć jej ciało i jej duszę, ale czy ona będzie chciała otrzymać od niego aż tyle? Lekiem na całe zło okazuje się brat Tomka, Marcel. Młodszy brat, czarna owca w rodzinie jest zagadką. Z jednej strony młody, zaczepny i zbuntowany…takiego go poznajemy…a z drugiej potrafi pozytywnie zaskoczyć.

„Najlepszy powód, by żyć”  nie jest sztampową historią o miłości. Bohaterowie, których poznajemy ewoluują, rozwijają się, odkrywają swoje tajemnice, potykają się i podnoszą. Uczą nas jak radzić sobie z przeciwnościami losu i jak nie tracić nadziei.

„To wszystko mogło być końcem, ale los lubi nas zaskakiwać, raz sprawiając niewyobrażalny ból, innym razem dając nam najlepszy powód do tego, by żyć…”

Autorka zastosowała bardzo ciekawy sposób narracji. Książka podzielona jest na rozdziały „Przedtem”, „Teraz”, czyli rozgraniczenie ze względu na czas akcji oraz na narratorów(raz narratorką bywa Dominika, raz Tomek czy Marcel). Dzięki czemu lepiej rozumiemy myśli  bohaterów i przebieg wydarzeń. Taki sposób narracji pomaga nam łatwiej zrozumieć punkty widzenia bohaterów, ich myśli oraz motywy, którymi się kierują przy podejmowaniu decyzji.

„Najlepszy powód by żyć” to książka o zaufaniu, o ludzkich tragediach, o poszukiwaniu własnego szczęścia oraz o wybaczaniu. Podejmując decyzję o rozpoczęciu czytania przepadasz. Od tej lektury nie da się od tak oderwać. Musisz historię poznać od początku do końca gdyż  nie dałaby Ci ona spokojnie spać.

Jest to zupełnie inna książka niż dotychczasowe pozycje autorki. Nie jest to historia ociekająca seksem i namiętnościami jak „Anatomia uległości” czy bajka o miłości jak w „Konkursie na żonę” czy „Bilecie do szczęścia„. Mam wrażenie, że w tej powieści dotykamy prawdziwego życia, że to mogło się wydarzyć i tak się potoczyć. Nie ma cudownego ozdrowienia, wybielenia win i oddania w zapomnienie haniebnych czynów. Wszystko biegnie swoim zwyczajnym torem i chyba dlatego tak wciąga. Czytamy i mamy wrażenie, że dzieje się to nieopodal „za płotem” u sąsiadów. Chciałoby się napisać: samo życie…a jednocześnie zaczarować by nigdy nikogo z naszych bliskich nie spotkała taka tragedia.

Ukłon w stronę Augusty Docher za wkład pracy włożony w zdobycie wiedzy i poznanie procedury, która wchodzi w życie w przypadku poparzeń. Autorka po raz kolejny udowadnia, że fikcja literacka mocno osadzona jest w realiach i nie jest to tylko wybryk fantazji, ale też spora dawka wiedzy.

„Najlepszy powód by żyć” Augusta Docher
(zdjęcie ze strony wydawcy)

Po przeczytaniu tej książki przychodzi refleksja: a co jest moim sensem życia? Czy potrafię docenić to, co mam i cieszyć się każdego dnia? A może chciałabym coś w swoim życiu zmienić, by stało się bogatsze/szczęśliwsze/lepsze? Czy jest coś, co chciałabym jeszcze zrobić, by później nie żałować?

Dziękuję wydawnictwu OMG books za możliwość przeczytania książki.

Życzę miłej lektury!

Premiera książki 27 września 2017.

Już dziś możesz zamówić książkę w promocyjnej cenie  tutaj

 

 

6 myśli na temat “„Najlepszy powód, by żyć” … z cyklu Matka też czyta

  1. Widzę, że moja recenzja będzie jedną z ostatnich 🙂 Książkę już przeczytałam, ale wpisy mam rozpisane, więc recenzja pojawi się za kilak dni 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *