Blogrudzień 2017 Urodziny

Blogrudzień 2017

Urodziny

zdjęcie ze strony www.bezużyteczna.pl

31 blogerek, 31 dni grudnia i jeden koordynator projektu Blogrudzień 2017, czyli Magda M. 31 tekstów związanych z przygotowaniami do świąt, z przepisami na potrawy świąteczne, z pomysłami jak przeżyć święta, by nie zwariować itd. Ja dziś przychodzę do Was z urodzinowym podsumowaniem roku. Roku na blogu i roku w naszym rodzinnym życiu. Działo się…

Styczeń 2017

Nowy Rok rozpoczęliśmy z przytupem, bo z już prawie dużym brzuchem i nowym wyglądem oraz miejscem dla bloga. Byłam z nas bardzo dumna, że daliśmy radę i mimo naszego braku doświadczenia wszystko się powiodło.

Luty 2017

To nasz wyjazd do Karpacza. Całą rodzinką jechaliśmy na kilka dni do Centrum Medycznego w Karpaczu. Chłopcy mieli dużo badań, ale i dużo frajdy, gdyż tam w przeciwieństwie do naszych okolic było dużo śniegu i właściwie po raz pierwszy zobaczyli co to znaczy zima 🙂 Było pięknie!

Marzec 2017

Oj, działo się! Pierwsze urodziny Leosia obchodziliśmy w kompletnie rozkopanym mieszkaniu. Marzec to był nasz ostatni dzwonek na wielki remont, który miał być wstępem do tego, co wydarzy się w maju.

Kwiecień 2017

Ostatnie szlify w mieszkaniu, ostatnie meble i wielka radość, że już mamy to za sobą plus niestety towarzystwo zastrzyków i innych atrakcji u Tomka…

Maj 2017

Maj – miesiąc miłości. Trzeci raz eksplodowała ogromna bańka miłości w naszym domu. Na świat przyszła nasza córeczka. Nasza mała niespodzianka. Nowy człowiek do kochania i do poznania.

Czerwiec 2017

Koniec roku przedszkolnego u Tomka. Rok, w którym Tomciu bywał w przedszkolu, bo przeważnie jednak był chory i siedział w domu 😉 Jednak miłość do instytucji zakiełkowała. Zmiany, jakie  w nim zaszły były fascynujące.

Lipiec – sierpień 2017

Wakacje były ciężkie i trudne. Ciągłe gorączki Leosia, operacja, dwa pobyty w szpitalu…było okropnie, źle i mega smutno. Miliony kontroli i wizyt w przychodniach. A fe! Już nie chcemy o tym pamiętać.

Wrzesień 2017

Nowy rok szkolny, nowe otwarcie. Nasz przedszkolak z wielkim uśmiechem zaczyna kolejny rok przygody z przedszkolem. Z radością wraca do swoich przyjaciół i ulubionej pani. Miesiąc oddechu od lekarzy itp…

Październik 2017

Julianka kończy pół roku. Szok! Kiedy to minęło? Przecież dopiero co dowiedziałam się, że będę miała córkę. Cieszymy się sobą, bawimy się i walczymy z pierwszymi infekcjami. Cóż…jesień!

Listopad 2017

Listopad chorobami stoi. Ciągle ktoś coś lub wszyscy naraz. Wizyty u lekarza wchodzą do naszej podstawowej rozpiski dnia. W aptece od drzwi już się z nami witają jak ze starymi znajomymi. Niech już przyjdzie mróz i śnieg!

Grudzień 2017

Śniegu i mrozu nie widać ani nie słychać, ale za to rozpoczynamy oczekiwanie na Święta Bożego Narodzenia. Tradycją już jest kalendarz adwentowy i wypełnianie świątecznych zadań. Dodatkowo czytamy wspaniałą historię Rufusa. Każdego dnia wraz z nim otwieramy nowe okienko. Jest ciepło, rodzinnie i wzruszająco. Z nadzieją czekamy na przyjście Nowego Roku. Wierzymy, że limit chorób i nieprzyjemnych zdarzeń został dla nas wyczerpany.

Dziś są moje urodziny…

30 lat minęło…wkraczam w wiek 31 lat…szok i niedowierzanie. Jeszcze niedawno wydawało mi się, że osoby, które mają ponad 30 lat to już są w mocno zaawansowanym wieku! A tu psikus. Mam i ja. Co więcej, mam wrażenie, że całe życie dopiero przede mną, że dopiero teraz moje życie nabiera rozpędu. Mąż od ponad 5 lat ten sam 😉 Trójka dzieci i sporo planów na przyszłość. Z moimi „trojaczkami” każdy dzień jest pełen wyzwań, śmiechu i niestety jeszcze ciągle płaczu…ale z każdym kolejnym miesiącem nowego roku będzie lepiej.

Plany urodzinowe? Spotkanie z przyjaciółką, czas z dziećmi i mężem, relaksująca kąpiel i przyjemna lektura, a jutro tort i urodzinowi goście. Doczekać się już nie mogę. Będzie to tylko jakieś milion dodatkowych kalorii (a wszystko przez Ciebie Magda M. i Twój tort!!!), ale przecież będę miała cały rok, by pozbyć się tych kalorii i wyrzeźbić ciało na miarę Ewy czy innej Anny 😉

Czego sobie życzę? ZDROWIA dla moich najbliższych. Każdy rodzic ma na pewno takie samo życzenie. Byle dzieciaki były zdrowe, a wszystko inne się ułoży. A z życzeń moich osobistych..hmm..no to może samozaparcia w dążeniu do tego ciała z pierwszych stron gazet i kilku nowych satysfakcjonujących współprac. By czytelników bloga przybywało, a mi pomysłów na ciekawe recenzje. Planów i marzeń mam mnóstwo, a jaki będzie nowy rok i jak zapamiętam swój 31 rok życia czas pokaże. Dziękuję, że jesteście ze mną i mnie motywujecie do działania. Do zobaczenia na podsumowaniu za rok!

 

22 myśli na temat “Blogrudzień 2017 Urodziny

    1. Ten rok obfitował w tyle wydarzeń, że jakby przyszły był spokojniejszy nie miałabym nic przeciwko 😉

  1. Trzeci raz eksplodowała ogromna bańka miłości w naszym domu. Na świat przyszła nasza córeczka – to jest tekst do wydrukowania i oprawienia w ramkę na pamiątkę dla córeczki 🙂

    1. Magda! Trochę dramat…ciasto uciekło z foremki, a potem opadło…pierwszy raz taki psikus. Idę go zaraz dokańczać i reanimować 😀

  2. Oj rzeczywiście się u Was działo w tym roku. Widzę, ze kilka punktów mamy wspólnych, w tym majową bańkę miłości.

  3. Wspaniałe podsumowanie. Ciekawe, co przyniesie Nowy Rok. Z przyjemnością będę zaglądać do Waszego świata Sto lat!!

  4. Jej, nie wiem czy potrafiłabym podsumować swój rok miesiąc po miesiącu. Tyle się działo, że trudno byłoby mi wybrać i wyróżnić określone zdarzenia.

    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.

  5. Wszystkiego Najlepszego z okazji urodzin. Zawsze się zastanawiałam, czy to fajnie mieć urodziny w okolicach świąt i przyjmować podwójne życzenia….ale potem uświadomiłam sobie, że ja mam podobnie, bo przecież obchodzę urodziny zazwyczaj w okolicach Wielkiej Nocy. W nadchodzącym roku 41 – więc głowa do góry. Jesteś jeszcze młoda 😉

  6. Robiłam prywatnie sobie podobne podsumowanie i dopiero je robiąc czasem zdajemy sobie sprawę ile rzeczy się działo, ile zostało zrobione, ile miało być, a nie dało rady zrobić.

  7. Miałaś piękny rok. A urodziny to czas, żeby docenić to, co się przeżyło i pomyśleć o marzeniach 🙂 Wszystkiego najpiękniejszego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *