Jak jeżyk z jerzykiem odkryli Afrykę

Urszula Kozłowska

Jak jeżyk z jerzykiem odkryli Afrykę

Wydawnictwo Dreams

Jak jeżyk z jerzykiem odkryli Afrykę
Jak jeżyk z jerzykiem odkryli Afrykę Urszula Kozłowska

Kto by nie chciał mieć przyjaciela? Nawet największy samotnik pragnie mieć kogoś z kim mógłby porozmawiać. Tak też było z małym jeżykiem Ignacym. Jak jeżyk z jerzykiem odkryli Afrykę to książka, którą zdecydowane warto przeczytać ze swoim dzieckiem. Ta krótka książeczka niesie ze sobą bardzo ważne przesłanie. Przeczytajcie sami!

Jeżyk spędzał bardzo dużo czasu na poszukiwaniu przyjaciela. Na swojej drodze spotykał wiele zwierząt mieszkających w lesie, które udzielały mu różnych rad, ale dopiero najmądrzejszy zwierzak w całym lesie, sowa Klotylda udzieliła mu rady, która była najwartościowsza:

„Myślę, że kto jak kto, ale Ty przyjaciela znajdziesz na pewno. I pamiętaj, to może się zdarzyć w najmniej oczekiwanym momencie! Więc bądź czujny i nie przegap sprawy.”

Jak jeżyk z jerzykiem odkryli Afrykę
Jak jeżyk z jerzykiem odkryli Afrykę wydawnictwo Dreams

Stało się – nasz mały bohater poznał jerzyka – ptaszka o wdzięcznym imieniu Dzióbek. Choć obaj nazywali się tak samo w rzeczywistości różnili się bardzo mocno. Jeżyk Ignacy miał kolce, jerzyk Dzióbek piórka. Jeden miał pyszczek, drugi dziób. Jeden mieszkał w norce, drugi w gniazdku. Początkowo zwierzęta w lesie troszkę wyśmiewały się z tej dziwnej pary przyjaciół, jednak na pomoc przyszła znowu Klotylda, która zawsze potrafiła udzielić dobrej rady lub rozwiązać problem.

Mały Dzióbek miał zmartwienie. Podczas próby nauki latania odłączył się od rodziny i teraz miał tylko jedno marzenie. Chciał znowu spotkać się z najbliższymi. Jednak sprawa okazała się bardziej skomplikowana niż mogłoby się wydawać, rodzina jerzyków poleciała już na zimę do Afryki. Co pozostało robić? Również polecieć do Afryki! Kolejny raz z pomocą przyszła Klotylda i jej dobre pomysły. Potraficie wyobrazić sobie małego jeżyka Ignacego i jerzyka ptaszka razem podróżujących do Afryki? Gwarantuję, że każdy mały czytelnik będzie zainteresowany.

Dodatkowym atutem edukacyjnym jest pokazaniu dwóch środowisk. Las i jego mieszkańcy oraz Afryka i zwierzaki dzikie. Jest to idealny wstęp do dalszych rozmów i rozwijanie zainteresowań dziecka.

Autorka, Urszula Kozłowska przemyca w tej, wydawać by się mogło prostej historyjce, kilka ważnych tematów. Pierwsza sprawa to wartość jaką jest przyjaźń. Oddanie drugiej osobie, porozumienie dusz. Wspólne spędzanie czasu, wspieranie w trudnych momentach i wspólne rozwiązywanie problemów.

„Czasem taki dzień nadchodzi

(ty to wiesz i ja to wiem),

że się przyjaźń w sercu rodzi, że się spełnia piękny sen.

Już nie martwię się o jutro,

bo na szczęście ciebie mam.

Nawet gdy mi będzie smutno,

wiem, że już nie jestem sam.”

Drugi temat to tolerancja. Zwierzaki urządziły wiele krzyku o parę nowych przyjaciół. Wielu nie dowierzało jak dwa różne zwierzęta mogą przyjaźnić się skoro tak się różnią. Dopiero przejrzenie się w tafli wody uświadomiło wszystkim mieszkańcom lasu, że każdy z nich różni się czymś od drugiego. Gile zauważyły, że mają różną ilość piórek w różnych kolorach. Nawet dudki takie same na pierwszy rzut oka znalazły w sobie różnice.

„Zwierzęta zrozumiały, że wszyscy mniej lub bardziej różnią się od siebie. Odkryły też, jakie to wspaniałe! Każde z nich mogło poczuć się kimś szczególnym i pięknym.”

Jak jeżyk z jerzykiem odkryli Afrykę
Jak jeżyk z jerzykiem odkryli Afrykę Urszula Kozłowska

Trzeci temat, o którym można porozmawiać z dzieckiem podczas lektury to temat dojrzałości i gotowości do pewnych zachowań. Czy mały jerzyk był gotowy do opuszczenia rodzinnego gniazda? Kiedy następuje ten moment samodzielności? Dla troszkę starszego czytelnika na pewno będzie to ciekawy aspekt do rozmowy.

Książka podzielona jest na krótkie rozdziały, a tekst ciągły przedzielony jest rymowankami, które mogą być odczytywane jako wierszyki lub nucone jako piosenki. Rymy są przyjemne dla ucha i może to być doskonały materiał dla starszych dzieci do nauki. Autorka bawi się słowami. Wykorzystała zjawisko homofonii. Dwa wyrazy brzmiące identycznie, różniące się formą zapisu i znaczeniem (jeżyk i jerzyk). Twarda oprawa oraz sztywne strony w środku wzmacniają trwałość książki, a ładna okładka z tłoczeniem i uroczym obrazkiem dwójki przyjaciół zdecydowanie zachęca do przeczytania tej historii.

16 myśli na temat “Jak jeżyk z jerzykiem odkryli Afrykę

  1. Prześliczna książeczka myślę że synkowi bohaterowie przypadliby do gustu.Na pewno by ich polubił.Piękne ilustracje! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *