Zima Skorpiona wyd. Dragon

Andrew Kaplan

Zima Skorpiona t. III

Wydawnictwo Dragon

Zima Skorpiona Dragon
Zima Skorpiona Dragon

Zima Skorpiona autorstwa Andrew Kaplana to trzeci już tom przygód nieuchwytnego szpiega. Zaletą tego tytułu jest fakt, iż każdy może zacząć przygodę z powyższą seria od tego momentu. Pomimo kilku delikatnych nawiązań do poprzednich części, są to jedynie delikatne migawki i w niczym nie przeszkodzą czytelnikowi cieszyć się lekturą.

Tym razem odnajdujemy bohatera w jego enklawie, miejscu na ziemi, które miało być tylko dla niego. Jak się jednak okazuje i tu docierają do niego potencjalni mocodawcy. Zdezorientowanemu początkowo Skorpionowi chciałoby się rzec „Winter is coming”, bo oto los rzuca go w środek mroźnej zimy na srogiej Ukrainie. Przyznam się, że powieści sensacyjne i szpiegowskie nie są moim ulubionym gatunkiem, jednak jest coś takiego w pisarstwie Kaplana co pochłania mnie całkowicie. Zima Skorpiona wciągnęła mnie bez reszty na jeden długi wieczór i bezsenną noc, póki nie dobrnąłem prawie do końca historii. Dawno mi się nie zdarzyło zarwać nocy przez książkę. Z jednej strony jest to zasługa długości historii, kolejny raz dostajemy skondensowany ładunek emocji i akcji. Z drugiej, uwielbiam opasłe tomiszcza, więc na koniec zawsze mam lekki niedosyt w przypadku książek, które można połknąć w takim czasie. Trudno jednak zarzucić coś w tej kwestii Kaplanowi, historia toczy się wartko i podobnie jak w poprzedniej części nie zwalnia nawet na chwilę. Tempo jakie narzuca Kaplan sprawia, że trudno oderwać się od książki. Tym razem od początku do końca śledzimy losy Skorpiona, w związku z tym lepiej możemy się zżyć z głównym bohaterem. To na nim cały czas skupiona jest akcja, jego poczynania są osią historii. Chyba tego elementu najbardziej brakowało mi w poprzedniej części. Także umiejscowienie akcji w jednym kraju wpłynęło z korzyścią na balans historii. Autor więcej uwagi poświęca realiom i warunkom geopolitycznym naszych wschodnich sąsiadów. Cały czas gdzieś na drugim planie jest tytułowa Zima, padający śnieg, wicher, który dmie i przenika do kości. Jednocześnie oczami bohatera autor zauważa, że latem i wiosną piękna musi być ta Ukraina i Kijów.

Żeby nie było jednak zbyt kolorowo, surowego obrazu ukraińskiej zimy dopełnia smutna wizja rzeczywistości. To Ukraina skorumpowana, Ukraina podzielona, rozrywana wewnętrznym konfliktem na tle narodowościowym. Ukraina o dążeniach niepodległościowych, proeuropejskich, demokratycznych, gdzie wiosna studenckiej młodzieży, spotyka twardy but prawicowych bojówek, kupionej milicji, sprzedanych polityków, traktujących kraj niczym prywatny folwark oligarchów. To kraj, gdzie każdego można kupić, gdzie połowę „Werchownej Rady” (parlament Ukrainy) ma w kieszeni przestępczy Syndykat. Kraj o ogromnych możliwościach i bogactwach naturalnych, który za nic w świecie ze strefy swoich wpływów nie chce wypuścić Rosja. Państwo o kluczowym położeniu geograficznym dla interesów Zachodu, Rosji, wpływów z Azji. Jednocześnie kraj o smutnej, tragicznej historii. Iście romantycznej, bardzo słowiańskiej, bardzo „naszej”.

Kliknij w zdjęcie, a przeniesiesz się do recenzji "Zdrady Skorpiona"
Kliknij w zdjęcie, a przeniesiesz się do recenzji „Zdrady Skorpiona”

Skorpion podejmuje się zadania zapobieżenia zamachowi na kandydata na prezydenta Ukrainy. Zamach mógłby doprowadzić od interwencji wojsk rosyjskich w celu zabezpieczenia swoich interesów. Co z kolei mogłoby doprowadzić do konfliktu z NATO i w efekcie globalnej wojny. Gra idzie, więc o najwyższą stawkę. Naszemu bohaterowi przyjdzie zmierzyć się zatem z siłami zarówno przestępczego Syndykatu jak i wrogich agencji wywiadowczych. Tym co sprawia ogromną przyjemność to iście detektywistyczne umiejętności Skorpiona, który musi rozwikłać zagadkę i wykryć potencjalnego mordercę i zleceniodawcę zamachu. Po kolei zadziera, więc z kolejnymi przeciwnikami, Syndykatem, SWR, SBU, Guoanbu. Kiedy wydaje się nam, że sprawa idzie po naszej myśli, karta odwraca się na niekorzyść bohatera. Z myśliwego Skorpion staje się zwierzyną, na którą polują wszyscy, staje się wrogiem publicznym numer jeden. Atmosfera osaczenia tylko podkręca tempo i historię. Czujemy jak powoli zaciska się pętla na szyi naszego szpiega. Kaplan, znów udowadnia, iż jest mistrzem budowania napięcia, a przy okazji znakomitego tempa opowieści serwuje nam kilka zwrotów akcji i prawdziwy fabularny twist na zakończenie historii.

Wśród tej zawieruchy pojawia się także piękna i silna kobieta, idealistka walcząca o wolność i prawdę i lepszą Ukrainę. Choć wątek miłosny, iście Bondowski, jest trochę oklepany i oczywisty do przewidzenia, nadaje naszemu bohaterowi więcej ludzkich cech i odruchów. Piękna Iryna jest duchowym i historycznym przewodnikiem, jawi się niczym Duch Ukrainy, która wiele przeszła, doświadczyła tragicznych wydarzeń, a po dziś dzień jest tłamszona, rozgrywana i rozkradana przez światowe mocarstwa i własnych obywateli, a mimo to wciąż walczy.

Nie bez powodu autor rysuje tak silny i wyrazisty kontekst historyczny i geopolityczny wydarzeń. Wystarczy wspomnieć masakry ludności w Babim Jarze podczas II Wojny Światowej, miliony zagłodzonych na śmierć podczas Hołodomoru (Wielkiego Głodu), poruszająca jest też „wycieczka” do Zony otaczającej Czarnobyl, nie wspominając o wszechobecnej korupcji i materialnej przepaści, która coraz bardziej dzieli garstkę bogaczy od coraz liczniejszej biedoty.

Widać, że autor doskonale odrobił zadanie przygotowując się do napisania książki. Co więcej, wydana w oryginale w 2012 roku powieść, której teraz otrzymujemy I wydanie polskie, jawi się wręcz proroczo wobec wydarzeń, które miały miejsce na Ukrainie od tamtego czasu. Czytelnicy powinni docenić rozeznanie autora i jego zmysł wobec stosunków na linii Ukraina-Rosja-NATO-Europa Zachodnia itd. Mimo, iż powieść jest „jedynie” fikcją literacką mocno osadzoną w realiach współczesnych można odnieść wrażenie jakby autor znał scenariusz nadchodzących wydarzeń. Tym bardziej intrygująco wypada opowiedziana na kartach Zimy Skorpiona historia, którą gorąco polecam na nadchodzące zimowe wieczory.

2 myśli na temat “Zima Skorpiona wyd. Dragon

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *