Szept Foksal

Lynette Noni

Szept

Grupa Wydawnicza Foksal

Szept Foksal
Szept Foksal

Szept mnie zaskoczył. Bardzo mocno mnie zaskoczył i zadziwił, ponieważ zupełnie nie spodziewałam się takiej historii. Co więcej nie spodziewałam się, że taka właśnie książka przypadnie mi do gustu i tak się w nią zaangażuje, bo ja przecież nie lubię fantastyki i YA?!

Szept to idealna książka dla młodego człowieka, który lubi poświęcić czas na czytanie i przeniesienie się do innego świata. Główna bohaterka jest młodą dziewczyną, która sama zgłasza się do zakładu psychiatrycznego w związku z tragicznymi wydarzeniami, które miały miejsce w jej życiu. Od tego czasu przestaje mówić. W między czasie zostaje przeniesiona do tajemniczego ośrodka szkoleniowego, w którym poddawana ciągłym badaniom i testom uparcie i wytrwale milczy nie zważając na ból i niedogodności.

„Nazywają to inicjacją – rozbrzmiewa mi w głowie głos Cami. – Ci potencjalni Mówiący są poddawani ciężkim próbom psychicznym i fizycznym, aż się załamią.”

Przełomem jest gdy zostaje przeniesiona z więziennej sali i  przekazana w ręce „nowego opiekuna”. W tym momencie akcja książki zaczyna się rozkręcać i zaczyna się dziać… Czytelnik wraz z bohaterką odkrywa kolejne tajemnice świata, w którym się znalazła. Dlaczego była poddawana tym wszystkim testom? Kto jest dobry a kto zły? Czy istnieje jeszcze jakiś inny świat? Dlaczego ośrodek znajduje się pod ziemią?

„Nie byłam na zewnątrz od dziewięciuset pięćdziesięciu jeden dni, ośmiu godzin i pięćdziesięciu czterech minut. Od tak długiego czasu nie widziałam nieba, nie oddychałam świeżym powietrzem, nie czułam na skórze ciepła słońca.”

Jane Doe, obiekt Sześć – Osiem – Cztery to dwa pseudonimy, którymi nazwano dziewczynę po przywiezieniu do tajnego ośrodka rządowego jednak żadne z nich to nie jest jej prawdziwe imię. Czy dziewczyna zdradzi jak naprawdę się nazywa i czy ktokolwiek będzie zaskoczony?

Ta historia skrywa w sobie wiele tajemnic, które sukcesywnie w miarę czytania odkrywamy. Myślę, że dla pasjonatów literatury YA będzie bardzo przyjemnym odkryciem. Jedno jest pewne: po lekturze tej książki hasła: „słowa mogą ranić bardziej niż miecz”, „słowa mają moc” czy „wyobraźnia kreuje rzeczywistość” nabierają nowego znaczenia.

Ja z miłą chęcią przeczytam drugi tom i poznam dalsze losy bohaterów. Zakończenie było bardzo emocjonujące i dało nam pewien przedsmak czego możemy się spodziewać w następnej części. Czy polecam? Tak, polecam dla osób, które lubią trochę magii wnieść do swojej szarej rzeczywistości.

20 myśli na temat “Szept Foksal

  1. Zupełnie nie moje klimaty, ale fajnie, że Tobie się spodobała:) Grunt to czytać to, co lubimy!

  2. Tez nie przepadam za fantastyką – więc może akurat przypadnie mi do gustu 😉 Fabuła jest ciekawie zarysowana więc może się skuszę.

  3. Sama nie wiem czy jestem zdecydowana na przeczytanie tej książki. Jak wiadomo jak nie spróbuje to się nie przekonam.

  4. Mam ta książkę w kolejce (będzie następna!), więc mam nadzieję, że przypadnie mi do gustu. Lubię takie proste historie pełne zagadek, których w sumie nikt się wcale nie spodziewa i mam nadzieję właśnie to zobaczyć w tej lekturze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *