Jego wysokość Beata Majewska

Beata Majewska

Jego wysokość

Wydawnictwo Miraż

Jego wysokość to książka, którą pochłonęłabym w jeden wieczór gdyby nie to, że posiadam trójkę dzieci i kwilącego szczeniaka… Jeśli szukacie książki, która Was zaskoczy, porwie i spowoduje niedosyt to jest to właśnie to. Idealna pozycja na wakacje, na wczasy, na chwilę zapomnienia.

Izabella Sarnecka to młoda kobieta, która spełnia się jako projektantka w znanej polskiej firmie. Lubi swoją pracę, która daje jej ciekawe możliwości. To właśnie dzięki targom, na które wyjeżdża z innymi współpracownikami jej życie nabiera tempa i koloru. Podczas rozmów biznesowych zwraca swoją osobą uwagę Księcia. Omar zauroczony urodą Polki postanawia sięgnąć po dziewczynę i uczynić ją swoją żoną. Dziewczyna kierując się zdrowym rozsądkiem próbuje oprzeć się urokowi przystojnego mężczyzny…

„Bawię się srebrną łyżeczką, obracam jej trzonek w placach. Nagle prawa dłoń jego wysokości nieznacznie się unosi i opada na moją. Odejmuje mi mowę. Tkwię w bezruchu. (…) Przenoszę wzrok na nasze dłonie, biorę głęboki wdech i ostrożnie zabieram rękę. Mam nadzieję, że ten człowiek dobitnie zrozumiał, co myślę o jego propozycji.”

Efektem targów jest współpraca firmy Marpol z Omarem Al – Sauda. Izabella z najlepszą przyjaciółką oraz dwoma współpracownikami wyjeżdżają do Dubaju by na miejscu tworzyć nową linię spersonalizowanych produktów do sieci hoteli Księcia.

Omar działa metodycznie, krok po kroku zbliża się do dziewczyny. Oszałamiając ją swoją dobrocią, bogactwem i możliwościami. Książę wie jak przekonać do siebie dziewczynę i sprawić by rozpalić w niej uczucie. Polka mimo świadomości różnic kulturowych coraz bardziej ufa… Czy to będzie droga ku szczęściu? Czy uczucie, którym dziewczyna zaczyna obdarzać Jego Wysokość przyniesie jej tylko radość i szczęście? Czy bogactwo zastąpi uczciwość i szczerość?

„Jej słowa odbijają się echem w mojej głowie. (..) Nie. Musiałam się przesłyszeć. Ona tego nie powiedziała. To było tylko złudzenie albo nadal śpię. To niemożliwe.”

Seria Arabska

Beata Majewska nie przestaje zaskakiwać. Gdy usłyszałam pierwszy raz o czym będzie najnowsza powieść z ciekawością przyglądałam się kolejnym informacjom związanym z wydaniem nowej książki. Na uwagę zasługuje fakt, że jest to książka wydana w wydawnictwie stworzonym przez autorkę i jej męża. Zdecydowanie należą się słowa uznania za wkład pracy włożony w wizualną stronę książki. Okładka przyciąga wzrok i na pierwszy rzut oka widać bogactwo i złoto, którego w powieści nie brakuje.

Seria Arabska skupia się na relacji pomiędzy kobietą i mężczyzną w kulturze, którą przeciętny Polak zna tylko z książek czy filmów. Autorka bardzo skrupulatnie wplata zasady i tradycje obowiązujące w tym arabskim kraju.

Wielkie brawa należą się również za kreacje bohaterów. Izabella, Justyna czy Omar mają konkretny zestaw cech, który jest bardzo spójny z ich rolą w powieści. Każdy z nich ma swoje zadanie w tej historii. Czytając przenosimy się do egzotycznego kraju, czujemy zapachy, atmosferę i klimat tak inny niż u nas.

Beata Majewska bawi się konwencją. Komedia przeplata się z romansem, kryminałem i obyczajówką. Niektóre sceny wywołują w nas rozbawienie, natomiast inne lęk i strach. Autorka w bardzo prosty i dobitny sposób pisze o trudnych emocjach spowodowanych nieprzyjemnościami, które spotkały najlepszą przyjaciółkę Izy Justynę. Czytając uświadamiamy sobie, że Kraje Arabskie to nie tylko bajka, ale też zagrożenie, które może kosztować nawet życie gdy zapomnimy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.

Czy miłość można pomylić z pożądaniem? Czy książęcy pałac może być więzieniem? Czy arabski Książę będzie księciem z bajki? Bardzo chciałabym już dziś odpowiedzieć na te pytania… Jedno jest pewne drugi tom zapowiada się arcyciekawie. Z niecierpliwością czekam na kontynuację, ponieważ ostatnie kartki wprawią Was w osłupienie, gwarantuję!

 

15 myśli na temat “Jego wysokość Beata Majewska

  1. Porwie, zaskoczy, zostawi niedosyt., Czy trzeba więcej słów w recenzji, by kogokolwiek zachęcić? Chyba nie, dlatego ja byłam od razu na tak i czytając dalej tylko się utwierdziłam, że będę czytać Jego wysokość jeszcze tego lata.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *