Tylko nie on Muza

Kennedy Fox

Love in isolation

Tylko nie on

Wydawnictwo Muza

Tylko nie on to książka, którą na portalu Lubimy Czytać oceniłam na 9 gwiazdek. Dlaczego? Bo mnie świetnie ubawiła, bo idealnie wpisuje się w czasy, w których żyjemy i była takim lekkim oddechem w trudnej codzienności. Jest to powieść oparta na zasadzie hate – love. Ona nie lubi jego, on nie lubi jej, ale właściwie to się w sobie podkochują od dawna…niby proste i oczywiste, ale gwarantuję, że ubawicie się świetnie podczas czytania!

Pandemia rozpędza się na dobre. Rząd wprowadza kolejne obostrzenia, liczba chorych wzrasta, sytuacja w szpitalach jest coraz poważniejsza. Lockdown zostaje ogłoszony, więc Cameron postanawia „przeczekać” ten czas w jednej z posiadłości swoich rodziców. Po kilku dniach ma do niej dołączyć jej chłopak. Planują spędzić ten czas wspólnie. Niespodziewanie przyjeżdża najlepszy przyjaciel jej brata. Elijah zamierza w spokoju zdalnie pracować i podobnie jak Cameron nie planuje spędzać tego czasu z kimś innym. Jednak los lubi płatać figle.

„Przełykam głośno ślinę i wpatruję się w mężczyznę, który włamał się do mojego domu i właśnie zwrócił się do mnie zdrobnieniem, którego nie słyszałam od lat.

– Eli?! Co ty tu robisz, do diabła? – syczę przez zaciśnięte zęby.”

Historia jest dosyć typowa. Znają się od dzieciństwa. Oboje się w sobie podkochują, ale oficjalnie cały czas sobie dokuczają i obdarzają niechęcią. Perspektywa spędzania całych dni razem w zamknięciu powoduje frustrację u Cameron. Do tego wszystkiego jej chłopak jednak nie przyjedzie, więc zostaje skazana na przyjaciela brata i jego psa. Eli ma psa i jest synem gosposi rodziców Cameron. Cameron jest dziedziczką imperium modowego, ma kota i zawsze wszystko wokół niej robiła służba. Przeciwieństwa się jednak przyciągają…

„Wiem, to niewiele, ale chcę zrobić dziś rano śniadanie i wyjaśnić wszelkie nieporozumienia między nami. Skoro mamy przejść przez ten trudny czas razem, nie możemy się ciągle kłócić, jak miało to miejsce w ciągu minionego tygodnia.”

Książka jest pełna dobrego humoru i humorów głównej bohaterki. Elijah wydaje się być ideałem, gotuje, sprząta, jest bardzo przystojny i wysportowany. Niejedna kobieta marzyłaby by spędzić z takim mężczyzną izolację. Jak potoczą się ich losy? Czy odnajdą w sobie odwagę by przyznać się przed sobą do swoich uczuć? Czy wirus ich oszczędzi?

Koniecznie przeczytajcie. Gwarantuję Wam świetną zabawę! ps. nie zabraknie też kilku gorących momentów, lojalnie uprzedzam 😉

9 myśli na temat “Tylko nie on Muza

  1. O kurcze! To będzie idealne na wyjazd na Krete kiedy będę się wylegiwać przy basenie 😀 Dzięki!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *