Króliczek Honey Bunny G6 Alilo

Króliczek Honey Bunny G6

Alilo

Zaskakujący towarzysz każdego dziecka

Honey Bunny G6 Alilo
Króliczek Honey Bunny G6 Alilo

Osoby, które śledzą bloga i fanpage na bieżąco zapewne doskonale kojarzą już naszego nieodłącznego towarzysza, czyli Króliczka Alilo. Niedawno pisałam o Smarty Bunny >>klik<<, który podbił serduszko Julii i od pierwszych dni życia zamieszkał z nią w łóżeczku oraz towarzyszy nam podczas każdego wyjazdu. Dziś chciałabym przedstawić Wam jego starszego brata, czyli Króliczka Honey Bunny G6. (więcej…)

Kalendarz adwentowy

Kalendarz adwentowy

Przeżyjmy wspólnie czas adwentu

 

Od dwóch lat przygotowujemy kalendarz adwentowy. Dwa razy własnoręcznie robiliśmy kalendarz, wypełniając go zadaniami, drobnymi upominkami oraz małymi czekoladkami. W tym roku chciałabym zaprosić Was do wspólnego oczekiwania na Święta. (więcej…)

Jesienne zwierzątka z liści

DIY

Jesienne zwierzątka z liści

Jesienne zwierzątka z liści

Dawno u nas nie było żadnych prac plastycznych. W ramach pożegnania jesieni(wczoraj spadł u nas pierwszy śnieg!) Tomek przygotował jesienne zwierzątka. Wykorzystaliśmy liście, które nazbieraliśmy podczas ostatniego słonecznego spaceru. (więcej…)

Memory na 3 sposoby Kapitan Nauka

Kapitan Nauka

Memory na 3 sposoby

Co robimy?

Świat Baśni

Kapitan Nauka Memory na 3 sposoby

Czy jest ktoś, kto nie zna mechaniki gry w memory? Pokuszę się o stwierdzenie, że chyba takiego człowieka na świecie nie ma… W memory możemy grać klasycznie – jak w planszówkę, możemy grać na komputerze czy na telefonie. Jest to chyba jedna z pierwszych gier z jakimi zapoznajemy najmłodsze dzieci. Dlaczego, więc postanowiłam napisać o jeszcze jednym memory  skoro wszyscy już to znają? A bo to memory ma w sobie coś jeszcze…zobaczcie sami! (więcej…)

Gadżety dla Malucha

Hity

Lista gadżetów dla Malucha

ułatwiająca dobry sen i samodzielne zasypianie

Jako potrójna mama…brzmi dumnie…mam już pewne doświadczenie jeśli chodzi o wybór gadżetów, które wydają się nam być niezbędne kompletując PIERWSZĄ wyprawkę. Przed narodzinami Tomka lista zakupów była bardzo długa. Miałam sporo czasu na wertowanie internetu, oglądanie różnych różności i zamawianie. Choć muszę przyznać, że jeszcze te 4 lata temu nie było aż takiego szału jak jest dzisiaj. Niby nie jest to duży odstęp czasowy, ale jednak oferta sklepów się bardzo rozwinęła. Obecnie producenci produktów dla najmłodszych prześcigają się w tworzeniu coraz to lepszej reklamy, a ze sklepów aż kipi od „rzeczy pierwszej potrzeby”. Zapraszam do poznania mojej subiektywnej listy hitów!

(więcej…)