Przygody z książką…#1 nasze top 10

Rozpoczynamy nową serię wpisów w ramach projektu „Przygody z książką”.

Co dwa tygodnie w środę będą ukazywać się wpisy dotyczące naszych ulubionych pozycji książkowych, tego co nas zachwyciło w nowościach, co lubimy z tzw. „staroci” oraz wszystkiego co kojarzy nam się z czytelnictwem w młodym wieku 🙂

Większość wyborów opartych jest na subiektywnej opinii mojego syna, który z dumą skończył niedawno 2 lata i jest zapalonym czytelnikiem literatury wszelakiej.

Dziś zapraszamy na wpis prezentujący nasze TOP 10.

1. „Bajki i rymowanki”  praca zbiorowa, wyd. SBM  

„Rymowanki polskie czyli wlazł kotek na płotek” oprac. i red. Maria Zagnińska, wyd. GREG

Są to zbiory wierszyków oraz rymowanek czołowych polskich poetów m.in. Marii Konopnickiej, Adama Mickiewicza, Ignacego Krasickiego i Aleksandra Fredry. Bogato ilustrowane, ale nie przytłaczające. Rysunki dobrze oddające treść tekstu. Wierszyki takie jak Wlazł kotek na płotek, Chodzi lisek koło drogi, Mam chusteczkę haftowaną, Siała baba mak, Idzie kominiarz, Pan kotek był chory czy Stefek Burczymucha to klasyka, która powinna być znana każdemu dziecku. U nas to dwie pierwsze pozycje książkowe z większą ilością treści, które są codzienną lekturą od ponad półtora roku. Zabawne brzmienie oraz łatwość zapamiętania tekstu to ich największa zaleta.

2. „Obrazki dla maluchów” Nathalie Belineau, Emilie Beaumont, wyd. Olesiejuk

Seria małych edukacyjnych książeczek dla najmłodszych, wielokrotnie nagradzana. W naszych zbiorach: Wieś, Las, Pojazdy, Kolory, Pieski. Pięknie ilustrowane, kolorowe postacie stworzone z modeliny pomagają pokazywać nam świat w dostępny sposób. Dzięki wygodnemu formatowi oraz twardej oprawie i stronom są bardzo wygodne dla małych rączek do samodzielnego przeglądania. 

3. Dotykanki „Zwierzęta” oprac.zbiorowe, wyd. Olesiejuk

10 – stronicowa książeczka, w której dziecko poznaje różne faktury, kolory i kształty. Może pogłaskać miękkie futerko pieska, wełnistą owieczkę czy puszysty ogonek króliczka. Ta pozycja zajmuje na długo naszego małego badacza faktur, bardzo lubi podziwiać błyszczące łuski rybek, które mienią się wieloma kolorami oraz dotykać gładkich dziobów rodziny kaczuszek.

4.  „Księga dźwięków” tekst i ilustracje Soledad Bravi, wyd. Dwie Siostry

Międzynarodowy bestseller. Wesoła książeczka dla najmłodszych do wspólnego oglądania, czytania i zabawy w wydawanie odgłosów – najlepsza z możliwych recenzji. Robi furorę wśród najmłodszych. Jest to sto dwadzieścia kartonowych stron, każda strona zaskakuje nas czymś nowym. na pierwszy rzut oka niepozorna…po pierwszym przeglądnięciu zatrzymuje na dłużej i każdy mały i duży znajdzie tutaj swój ulubiony odgłos.

5.”Mój mały kotek” oprac. zbiorowe, wyd. Papilon

Mała książeczka z krótkim tekstem – jedno zdanie na stronę. Tekst…nie powala…ale obrazki ładne, urocze i zachwycają młodych czytelników.

6. „Złota rączka. Przyjaciele Mańka” oprac. zbiorowe, wyd. Egmont Polska sp. z o.o.

Jest to puzzlowa książeczka, w której poznajemy narzędzia Mańka. Elementy są duże i wygodne dla małych paluszków, dziecku łatwo się wyjmuje i wkłada młotek, piłę, miarkę oraz tytułowego Mańka. U nas narzędzia służą również do prac remontowo – budowlanych wykonywanych przez Malucha 😉

7.”Małpka jest głodna. Pokaż paluszkiem” oprac. zbiorowe, wyd. Wilga

Zadaniem młodego odkrywcy jest doprowadzenie głodnej małpki do jej posiłku. Coś dla wielbicieli labiryntów. Wiodąc paluszkiem po wyznaczonym torze docieramy do okienek z niespodzianką, każda strona kryje coś nowego. Wytrwale musimy szukać gdzie podziały się banany, które będą mogły zostać zjedzone przez tytułową bohaterkę.

 8. „Pajączek”, „Bardzo głodna gąsienica”, „Czy chcesz być moim przyjacielem?”Eric Carle, wyd. Tatarak

Tego autora chyba nikomu nie muszę przedstawiać. Kultowe książki znane na całym świecie. Z gąsienicą liczymy, poznajemy kolory, owoce oraz ulubione potrawy małego zwierzątka. Autor przedstawia cykl rozwoju gąsienicy,gdzie na końcu możemy podziwiać pięknego motyla.
„Pajączek” to historia małego zapracowanego pajączka, podpatrując go możemy poznawać i naśladować zwierzęta „gospodarskie”. nie zabraknie też doznań zmysłowych. Zachęcamy do badania paluszkami pajęczyny, muchy oraz oczywiście tytułowego pajączka.
Trzecia pozycja to historia małej myszki, która szuka przyjaciela wśród napotkanych zwierząt. Drepcze zieloną dróżką, na końcu której czeka ją „niespodzianka”. Poznajemy wygląd zwierząt ich odgłos oraz ich zwyczaje. Naszą ulubioną zabawą jest odgadywanie zwierząt po ogonach. Jest to wrażliwa historia o przyjaźni…polecamy każdemu.

9.”Kajtuś” oprac. zbiorowe, wyd. REA

Seria bajek o Kajtusiu to rodzaj bajek terapeutycznych, które pomagają dzieciom w przeżywaniu najważniejszych chwil dzieciństwa. U nas historie tego małego chłopca zadomowiły się już ponad rok temu. Ciągle lektura na topie, jeśli czytana to hurtem każda część po kolei.

10. „Atlas zwierząt. Wielka księga z magnesami” Apsley Brenda, wyd. Bellona

Książka monstrualnych rozmiarów. Ciekawy pomysł, wykonanie dobre. Natomiast serce mojego dziecka skradły dołączone magnesy. Stały się one mieszkańcami naszej kuchni, gdzie na lodówce są ciągle od nowa układane.

Każda kolejna strona to jeden kontynent z opisem żyjących tam zwierząt i ciekawostkami na ich temat. Pozycja do czytania dla starszych troszkę dzieci, natomiast magnesy…rozkosz dla Maluchów 😉


Oczywiście mamy jeszcze trochę naszych ulubionych pozycji do czytania, ale te przedstawione powyżej to takie, które od dawna goszczą w naszym codziennym repertuarze. Może coś i Was zainteresuje i zechcecie poznać te pozycje ze swoimi dziećmi, a może wszystkie te książki znacie i zechcecie podzielić się z nami Waszą opinią? Z niecierpliwością czekamy na Wasze zdanie w komentarzach.

Serdecznie zapraszam na kolejne wpisy  z tej serii!

 

25 thoughts to “Przygody z książką…#1 nasze top 10”

    1. mieliśmy kilka – bardzo pozytywne, szczególnie nadają się dla najmłodszych – np. przed pójściem do przedszkola, przy pierwszych porażkach, koszmarach itp.

  1. zaciekawiła mnie książka dźwięków. niedługo odkurzę serię z obrazkami dla maluchów- książki po starszej córce przejdą teraz na młodszą 🙂
    no i nie mogę się doczekać co pokażecie ze staroci, to mój świat!

  2. Księga dźwięków to jest coś, co moje Potwory wybierają do dziś – choć po pierwszych paru lekturach rozpadła się na 5 części. Przypuszczam, że przy takim formacie i grubości jest to nie do uniknięcia, chyba żeby ją jakoś specjalnie szyć. Niemniej jednak to ciągle murowany faworyt.

    1. Niewątpliwą wadą księgi dźwięków jest to, że się rozpada…niestety…ale i tak warto się nią bawić. Gdy poszczególne karty są juz osobno można wykorzystać je do wyszukiwania dźwięku z obrazkiem, takie memory można sobie stworzyć;)

    2. O, to bardzo fajny pomysł 🙂 U nas właśnie jest już tak doszczętnie sczytana, ze rozpadłą się na pojedyncze strony. Straciła przez to rację bytu, bo dźwięki są oddzielone od obrazków. Już chciałam to pozbierać i wyrzucić ale pomysł z memory jest super!

  3. O! U nas króluje Carle i trudno przemycić cokolwiek innego (w sensie u tej najmłodszej 8-mio miesięcznej latorośli). A "Księga dźwięków" mi się marzy…

  4. Obrazków dla Maluchów mamy prawie całą serię – kupowałam je namiętnie gdy Martynka miała w okolicach roczku. Nigdy ich nie chciała czytać! Aż do teraz.. Były dłuuugo schowane w pudle z innymi w tym stylu, bo myślałam że jest na nie już za duża (ma 4 lata), ale z racji że niebawem siostra na świat przyjdzie i kupiliśmy wielki regał do pokoju dziewczyn, powykładałam wszystkie książki na półki. I Obrazki dla Maluchów są codziennie czytane, wszystkie po kolei ;))

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.