Panna z bajki Znak

Katarzyna Michalak

Panna z bajki

Wydawnictwo Znak

Panna z bajki to historia, która wciągnie Was od pierwszej strony. Kołowrotek emocji, który sponsoruje nam autorka zapewni wieczór, którego długo nie zapomnimy. Zdecydowanie jest to idealna lektura na rozpoczęcie nowego roku.

Katarzyna Michalak to autorka, która zajmuje szczególne miejsce w moim sercu. Jest to autorka, której książki koją duszę. Nakład jej książek przekroczył 3 miliony egzemplarzy. Jest to autorka z dużym doświadczeniem. Niektórzy jej książki lubią inni krytykują. Jednak są to powieści, które mają poruszać czułe struny duszy. Czasami bawią, czasami denerwują, ale na pewno budzą emocje.

Panna z bajki…

Panna z bajki to piękna okładka, która cieszy oko. Fioletowy kolor plus kwiaty i urocza dziewczyna w cudownej sukni księżniczki oraz złote litery zwrócą uwagę każdego. Nikt, przechodząc obok półki z tą książką nie będzie obojętny.

Hanna Ruczaj jest właścicielką zgrabnego wiejskiego domku mieszczącego się na skraju lasu. To jej Bajka, azyl, który daje poczucie bezpieczeństwa. Dziewczyna marzy o stworzeniu scenariusza, który zostanie doceniony i zekranizowany. Pisanie to jej największa pasja. Po przykrych doświadczeniach stara się znowu odzyskać spokój i poczucie bezpieczeństwa. Szaloną częścią jej życia są dwie przyjaciółki. Magda i Lena wpadają jak burza do jej spokojnego miejsca na ziemi. Dziewczyny darzą się miłością i zawsze chcą swojego szczęścia. Czasami jednak swoimi dobrymi chęciami potrafią nieźle namieszać. Nie inaczej stało się teraz.

„Kocha się upragnionego mężczyznę tu i teraz. Nie zważając na jego przeszłość, nie myśląc o przyszłości. Gdybyśmy z góry zakładały, że nas zdradzi, skrzywdzi czy opuści, nie mogłybyśmy kochać.”

Często zastanawiamy się nad tym, co w życiu jest najważniejsze… Czy to miłość, marzenia, a może rzeczy materialne? Przyjaciółki postanawiają pomóc szczęściu Hani. Wymyślają sprytną intrygę, która przeradza się w kilka mniejszych dramatów oraz kilka romantycznych uniesień. Będzie sporo śmiechu, niepewności, a nawet złości i niespodziewanych zwrotów akcji.

Jest to książka, która wciąga i czyta się ją lekko i przyjemnie. Niektóre sytuacje trącają absurdem, ale pamiętajmy, że ma to być literatura, którą czyta się dla relaksu po ciężkim dniu pracy. Czy jest coś ważniejszego niż szczęście tych, których kochamy? No właśnie…spróbujmy sobie odpowiedzieć…

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.